Wizerunek miasta

Jan i książka

22 października 2016

Dwa lata temu rozpoczęliśmy z Janem Jackiem Tyliszczakiem pisanie książki „Wizerunek miasta – co, jak, dlaczego”. Tak ją widzieliśmy pisząc we wstępie:

„Szanowny Czytelniku, książka, którą właśnie zamierzasz przejrzeć ma pewien szczególny walor, nie jest bowiem li tylko teoretycznym rozważaniem, ale stara się odpowiedzieć na wiele pytań czysto praktycznie, czasami posiłkując się przykładami. Nie jest to zapewne odpowiedź na wszystkie pytania, jakie mogą się pojawić w temacie „wizerunek miasta”, ale też nie mamy aspiracji, jako autorzy tej książki, opracowania całościowego kompendium. Staramy się jednak przybliżyć zagadnienie w formie mniej akademickiej a bardziej praktycznej.”

Książka miała ukazać się w tym roku, w formie e-booka. Niestety, los chciał inaczej i w trakcie jej pisania Jan odszedł, na wieczny odpoczynek.

Jan Jacek Tyliszczak tablica

Został smutek i rozpoczęta książka, mnóstwo notatek, planów i zapamiętanych rozmów. Długo zastanawiałem się nad kontynuacją lub zarzuceniem tego projektu. Zwyciężyła chęć dokończenia książki, dla Jana i, jak sądzę, dla tej idei wspólnej nam obu, poprawiania tego co nas otacza. Zatem książka będzie, ale w nieco zmienionej formule wielu autorów, nie tylko nas dwóch. Pozwolę sobie zacytować w tym miejscu dopisek osobisty z tej jeszcze nie domkniętej książki:

„Książka jest szczególna również z tego względu, iż jest swego rodzaju aktem pamięci oddanym współautorowi tej książki Janowi Jackowi Tyliszczakowi, który nie doczekał jej ostatecznego kształtu. Może więc być tak, że niektóre rozdziały tej książki, szczególnie dotyczące działań strategicznych, pozostały nierozwinięte szerzej, a jedynie zasygnalizowane na bazie pozostałych notatek rękopiśmiennych. Wybacz to Drogi Czytelniku, jako projektantowi identyfikacji wizualnej trudno mi bowiem uzupełniać te brakujące elementy nie będąc specjalistą-strategiem, jakim był Jan. Aby jednak zrekompensować tę niedogodność zaprosiłem do jej uzupełnienia zacne grono praktyków, od strategów po projektantów: […]. Bardzo serdecznie im wszystkim dziękuję za przyjęcie mego zaproszenia i udział w tym książkowym projekcie.”

Na razie, wybaczcie, nie przedstawię współautorów. Niech to będzie jeszcze chwilę tajemnicą. Mam nadzieję, że uda mi się sfinalizować ten książkowy projekt na rocznicę śmierci Jana.

Andrzej-Ludwik Włoszczyński

Udostępnij!